Witam wszystkich,

jeszcze raz dziekuję wszystkim za udział w Mistrzostwach w całym naszym polskim składzie.

Szczególne słowa uznania należą się dla Tomka  "Kilometra" Zalewskiego że w tak silnej obsadzie - białorusini ścisla czolówka światowa a Peter Muller rzadko wypada gorzej niż na piątym miejscu w Pucharze Niemiec- tak "złoił im skórę"

Prosze zwrócić uwage na to że do finału ( poza Tomkiem i Dzmitrym - którzy mieli wyrażnie więcej punktów niz pozostali finaliści) , pozostała piątka miała róznice punktowe tak nieiewielkie że każdy z nich majac dwa ciecia w finale i pełny lot mógłby być na III miejscu. Świadczy to o wysokim poziomie sportowym . Napewno - wg. mojej oceny i Zygmunta Kraszewskiego - znaczny wpływ na taki wynik miało nie przyznawanie punktów za zachowanie całej taśmy. Po prostu -"wóz albo przewóz" - chcesz mieć punkty i iść do przodu,  to tnij, inaczej zostajesz z tyłu tabeli.

Najprawdopodobniej tylko Zygmunt i ja będziemy za systemem liczenia samych cięć i czasu. Z tad moja prosba proszę o oficjalne zabranie stanowiska każdego z kolegów. Nie chodzi ojakieś długie wywody tylko czy jest za czy przeciw i krótkie uzasadnienie.

Mysle ze wszyscy spotykamy się w Brzegu na ostatnich zawodach w kraju zarazem będzie tam zakończenie Pucharu Polski.

 

Wyniki Pucharu Polski -przypominam - są liczone wg zasady - 10 najlepszych lotów każdego zawodnika z całego sezonu.

Myśle że prz przeliczaniu nie popełniłem jakiejś pomylki  zakładam że Tomek Śmigielski to skrupulatnie sprawdzi.

Pozdrawiam

Mirosław Urbański