Akcja Przyborów 2006
Wieczór 30.06.2006 rzut kołowy eskadry Nietykalnych z Pabianic ( piloci Szerszeń i Papa Młody został w domu) dotarł ok 20 na miejsce zakwaterowania w Lubięcinie u Kilera. Małe “pilot party”
zakończyło się ok 24. Rano przegrupowaliśmy się na pięknie umiejscowione lotnisko w Przyborowie.
Pierwszy atak nastąpił ok. 11. Lotnisko zaatakowali w/w Zygmunt Kraszewski i Tomasz Śmigielski oraz Maciej Wnuk z Poznania i Dan Pek z Czech. Obrona Przyborowa to Tomasz Zalewski, Marek Dawidowicz,Kazimierz Tracz i Sławomir Janke.
Mała ilość pilotów spowodowała, że w jednym spotkaniu brało udział po cztery samoloty.
Z tego też powodu dwie walki latałem praktycznie sam po kilka minut co jak wiadomo nie sprzyja zdobywaniu punktów a wiadomo, bez cięć nie ma chwały.
Z ciekawostek:
Pierwsza tura: Latam ja, Kiler, Sławek. Kiler atakuje mnie i spada taśma. Kiler krzyczy jest. Potem widać mojego Tanka z całą taśmą i Me109 Kilera bez taśmy. Kiler nie wierzy oczom . Patrzy się na mój model i w tym czasie efektownie uderza w ziemię.
Czwarta tura. Latam ja, Baron, Dan i Maciej. Po dwóch minutach Sławek ląduje ze względów taktycznych. Dan i Maciej nie mają taśm więc regularnie mnie gonią i mimo iż nie mają taśm zderzają się ze sobą.
Finał: Wszystkie objawy jakie występują u mojego silnika przed walką wskazują, że za chwilę rozlecą się łożyska. Ale widząc swoje dotychczasowe dokonania wiem,że nie mam praktycznie żadnych szans na dobre miejsce. Postanawiam nie zmieniać modelu. Bój fajny bo wreszcie lata nas siedmiu. Po chwili kotłowaniny większość samolotów jest bez taśm. Kiler regularnie tnie i bije swoisty rekord pięć cięć w jednej walce. Inni też mają osiągnięcia: trzy cięcia Rzeźnik, trzy Dan.
Sławek i Szerszeń mają po jednym. Tylko ja i Maciek bez cięć. Końcowy gwizdek. Mój motor zatrzymuje się sam jak na komendę.. Po locie okazuje się, że rozleciały się łożyska.
Nagrody były bardzo fajne dzięki sponsorom, których pozyskali organizatorzy. Za pierwsze miejsce był silnik MVVS 3.5ccm, potem rozrusznik i panel startowy. Każdy uczestnik otrzymał upominki i dyplom.
Wydaje mi się, że ta bitwa zaważyła o losach całej wojny o Puchar Polski. Kiler jest obecnie w szczytowej formie i uważam, że na Mistrzostwach Polski będzie go bardzo trudno pokonać. No chyba, że wreszcie będzie miał pecha.
Czy Przyborów obronił się:
Obrońcy uzyskali:1535+1140+974+448=4097
Agresorzy: 1055+775+753+675=3258
Była też rozegrana bitwa z IWW. Tym razem trzeba przyznać było czterech zawodników ale przygotowanych do walki. Były i efektowne loty i cięcia. Wyniki tutaj.
Tomasz Śmigielski