|
AKCJA AIRCOMBAT WROCŁAW Puchar Polski maj 2009 |
|||||
|
Służby meteo donosiły o złej pogodzie co najmniej od tygodnia ale termin ataku na Wrocław zaplanowany od dawna nie został zmieniony. Eskadry Hunters, Nietykalni i Wściekłe Psy zaatakowały bronione przez Kamikadze-Wrocław i Black Eagles lotnisko w Oleśnicy. Eskadry były wspomagane przez pojedynczych pilotów. W sumie w walkach wzięło udział 17 pilotów. W deszczu i przy silnym wietrze kolejne fale myśliwców i samolotów wsparcia pola walki toczyły bezlitosną bitwę o panowanie w powietrzu. |
|||||
|
|
|||||
|
Eskadra Hunters poniosła bardzo duże straty i wycofała się przed końcem akcji. Wykruszali się też kolejni piloci ale też i pogoda stopniowo się poprawiała. Do trzeciego ataku mimo zdecydowanej poprawy pogody wystartowało jedynie 12 pilotów. Finałowe uderzenie w słońcu. Nietykalni ,Kamikadze,Wściekłe Psy i samotny,niezależny i niezmiennie groźny Kiler. |
|||||
|
|
|||||
|
No a tak technicznie: Zawody odbyły się na lotnisku w Oleśnicy. Przyjechaliśmy - szaro ale sucho. Potem informacja we Wrocławiu leje. Szybka odprawa i start pierwszej kolejki. Sędzia Główny Zbyszek 'Wowa' Wdowikowski. Zrezygnował ze startów aby poprowadzić te zawody. Trzeba przyznać, że zawody odbyły się chyba dzięki niemu. No ja wiem, że gdyby piloci nie startowali to walk by nie było ale sytuacja wyglądała tak. Gdy był start pierwszej walki w pierwszej turze zaczął deszcz kropić. Gdy walka się kończyła to już padało. Ale nic. Zbyszek spokojnie wypuszcza drugą i trzecią walkę. Potem już normalnie leje. No to do samochodów. Chwila mżawki. Wowa wychodzi i ogłasza czas przygotowania pierwszej walk drugiej tury. Start. Znowu leje. Piloci zaczynają się skarżyć. Dobrze przerwiemy zawody po dokończeniu II tury. Deszcz nie ustaje. Organizatorzy z poświęceniem rozpalają grilla. Są gorące kiełbaski, chleb. Zaczyna się chwila bez deszczu. Już leci druga walka. No jeszcze trzecia walka drugiej tury i kończymy ten pojedynek z pogodą. Ale Zbyszek potakuje wszystkim że zawody trzeba przerwać, potem ,spokojnie rozgląda się po zachmurzonym niebie, i jakimś dziesiątym zmysłem wyczuwa zmianę pogody i wypuszcza 1 walkę trzeciej tury. No i jest super. Pogoda poprawia się. Trzecia tura, finał i cała pierwsza wojna (też 3 tury) odbywają się przy słonecznej pogodzie. Zbyszek - wielkie dzięki. |
|||||
|
Z ciekawostek: |
|||||
|
Arek "Pacek" Pacuszka - wskutek uderzenia o beton pasa startowego - ładnie pionowo traci silnik: w sumie pierwszy raz widziałem jak się silnik rozpadł. Mój MVVS kiedyś w Łasku także ładnie wbił tumany pyłu z betonu ale tylko popękał a tu: tłok oddzielnie, cylinder no taki przekrój do celów dydaktycznych |
|||||
|
Dumbo - Mirka "Rury" Stachowskiego tym razem udane loty. Jak na torpedowy samolot to raczej on był torpedą. Bardzo fajny w akcji. |
|||||
|
Pierwsza wojna. Zauważa się wzrost zaangażowania pilotów jak liczą wszystkie trzy walki. Ale panowie piloci natłukli tym razem tyle dwupłatów, że na dwa sezony innym aircombatowym nacjom by wystarczyło. Na tych zawodach na pewno było więcej zderzeń podobno powoli latających dwupłatów niż szaleńców z 1/12. |
|||||
|
|
|||||
|
Z tego co wiem organizatorzy mieli kłopot z dostawą taśm. Warto chyba zamawiać rok wcześniej bo coś magazyny znanej firmy puste. |
|||||
|
Zwyciężył Piotrek Miszczyk z Kamikadze-Wrocław Andrzej 'Fryzjer' Żelazowski nadal w dobrej formie. Drugi. A trzeci niestrudzony Wojciech 'Wodzu' Krajnik. IWW wygrał Piotr 'Ecik'Eciak. Przed Wojtkiem Krajnikiem i Piotrkiem Miszczykiem. Bitwę eskadr na tym lotnisku wygrali Nietykalni ale trzeba pamiętać, że eskadra Kamikadze-Wrocław reprezentowana była tylko przez dwóch pilotów. Gdyby startował "Rzeźnik".... Dziękujemy właścicielom lotniska ,organizatorom, zawodnikom i widzom |
|||||
|
|
|||||
|
Nietykalni 950+880+648=2478 Kamikadze 1265+1006=2271 Wściekłe Psy 1159+107=1266 Black Eagles 516 Hunters 98+124 =222 |
|||||
|
|
|||||
|
Wyniki indywidualne.
|
|||||
| Tomasz Śmigielski |